Mielno - Wspomnienia z Mielna
W tym roku trochę podupadłam na zdrowiu i mój lekarz zalecił mi wypoczynek nad morzem. Zastanawiałam się dokąd pojechać, nie bardzo wiedziałam jaką miejscowość mam wybrać i wtedy koleżanka z pracy poleciła mi Mielno. Nigdy dotychczas nie byłam w Mielnie i nie wiedziałam czego się tam mogę spodziewać, ale postanowiłam posłuchać koleżanki. Nie zawiodłam się ani trochę. Okazało się, że do Mielna trafia bardzo dużo ludzi na thalassoterapię czyli kojenie morzem. Oferta dla wypoczywających jest bardzo bogata. Woda w morzu w tym rejonie jest nieskazitelnie czysta, nie trafiają do niej żadne zanieczyszczenia, piasek na plaży jest drobniutki, chodzenie po nim na boso jest cudownym relaksem wręcz masażem dla stóp. Chodziłam to tej plaży godzinami w ogóle nie czując zmęczenia. Będąc w domu, bardzo szybko się męczyłam chodząc pieszo a tu nie, wręcz sprawiało mi to przyjemność. Po powrocie do codziennych obowiązków miałam wrażenie jakbym wypoczywała nie czternaście dni, ale czternaście miesięcy.
Mielno postawiło mnie na nogi.